czwartek, 9 sierpnia 2012

Gdyby kózka nie skakała...

No i stało się! Jednak za dużo tej zabawy wymyśliła sobie Laborantka B. "Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni" i B postanowiła skorzystać z wszystkich dobrodziejstw wolności. Gra do upadłego w siatkówkę była jednym z nich. Można powiedzieć rzeczywiście do upadłego, bo Laborantka w trakcie szaleńczej i zażartej gry nabawiła się kontuzji nogi. Walczyła jak lwica, a skończyła jak kózka. Jak to mówią komentatorzy sportowi - "pożegnała się z zawodami" i ...z wolnością. Plany towarzyskie, zawodowe, blogowe, porządkowe legły w gruzach. Musi teraz grzecznie siedzieć na kanapie i jakoś radzić sobie ze zwykłymi, codziennymi czynnościami. Tylko się nad sobą nie roztkliwiać! Próbuje znaleźć pozytywne aspekty tej sytuacji i ...jest! Będzie miała okazję nacieszyć się wzmożoną opieką i czułością Pana Męża. Dobre i to!

A zatem, jako, że A na wakacjach, a B na kanapie, na razie nowych prac Laboratorium nie wyprodukuje. Może w przyszłym tygodniu coś się ruszy?

Laborantka B pozdrawia!

11 komentarzy:

  1. oj niedobrze
    szybkiego powtoru do zdrowia zycze
    sloneczne pozdrowinka

    OdpowiedzUsuń
  2. tak więc życzę szybkiego powrotu do sprawności.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki Miłe Dziewczyny! Laborantka B będzie wytężać siły umysłu i ducha, żeby doprowadzić ciało do ładu i składu :)A mówi się, że sport to zdrowie...

    OdpowiedzUsuń
  4. patrzac na wyczyny olimpijczykow stwierdzam ze sport zdrowiem nie jest!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczególnie gdy się patrzy na ciężarowców:)

      Usuń
  5. oj oj oj... boli...
    No zdrowiej Laborantko, ale to, że M się opiekuje - to chyba pozazdrościć :)))))))

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj to współczuję i życzę szybkiego powrotu do formy :)
    Grunt to znaleźć pozytywne aspekty sytuacji ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. No i do tego lenistwo jest usprawiedliwione na jakiś czas:)

    OdpowiedzUsuń
  8. No proszę chwilkę mnie nie było a tu już takie kontuzje i poważne, nożne dolegliwości!!! Kuruj się Kochana, a Mąż niech dopatruje ładnie, zdrówka życzę, Żania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że przed tym niefortunnym wypadkiem udało się Laborantce doczłapać na pocztę i wysłać Candy! Teraz niebyłoby to możliwe...
      Zdrówko pilnie poszukiwane - może za 3-4 tygodnie się znajdzie?

      Pozdrawia

      Lab

      Usuń

Napisz coś do nas, chętnie przeczytamy i odpiszemy

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...