wtorek, 8 listopada 2011

Targowisko próżności

Dostały w końcu po łapach, choć ta kompozycja w ich mniemaniu była nad wyraz udana. Pycha została ukarana, a było tak. Na początku był dzbanek. Dzbanek wymagał kompozycji w trybie natychmiastowym. Wizja przyszła od razu. Pewne swego zabrały się do pracy, a potem przedstawiły swoje wymuskane dzieło "Wyroczni". Oto co usłyszały: "rzecz absolutnie nie do przyjęcia". Oczekiwano po prostu kwiatów w wazonie. Proste, no nie?!



poniedziałek, 7 listopada 2011

Poleciały w kulki

Wyznaczone zadanie-zrobić coś dekoracyjnego, z małą ilością kwiatów, z przeznaczeniem do wnętrza luksusowego, ale o surowym wystroju. Musiały uruchomić nieco zastaną wyobraźnię. Chwila zastanowienia...poleciały w kulki.



środa, 2 listopada 2011

Na ślub z ... pagajem

Tradycja ślubna nakazuje gościom:
  • zjawić się punktualnie na ceremonię
  • elegancko się odziać i uczesać, niezależnie od warunków atmosferycznych
  • przynieść bukiet słusznych rozmiarów
  • życzyć Młodym "zdrowia, szczęścia, pomyślności"
ewentualnie, jeśli jest się przy okazji gościem weselnym:
  • dobrze się bawić przy czym tam się bawić każą.

14 października 2011 ślubowali sobie "miłość, wierność i uczciwość małżeńską...". Wśród westchnień zaproszonych nałożyli sobie obrączki, kapłan błogosławił, goście sypnęli drobnymi na szczęście i życzyli, życzyli, życzyli.
Były wybuchy radości, łzy szczęścia, kolorowe bukiety, prezenty, grube koperty (zawsze mile widziane) i był też pagaj...
coś starego, coś nowego, coś niebieskiego, coś abyście Kamilo i Patryku o nas pamiętali :)


 

 

piątek, 21 października 2011

Dzień Wszystkich Świętych

 Nie dało się uniknąć. Rodzina, przyjaciele, znajomi... Temat mało romantyczny, ale trzeba sprostać wyzwaniu. Dzieciaki obowiązkowo na ósmą i heja na giełdę. Tam zimno, pada i na dodatek ciemno. 
Coś trzeba brać i to szybko, bo w przedświątecznym okresie dobry towar znika w oka mgnieniu i już go nie będzie. Pozostaną kwiatki w takich barwach, że ma się wrażenie iż będą świecić w ciemnościach.  Naprawdę!!!

Siaty przytargane, zmarznięte dłonie ogrzane, pistolety podłączone.
Oto co wydziergały.







wtorek, 18 października 2011

Dzień Edukacji Narodowej

Dzień Edukacji Narodowej, popularnie zwany Dniem Nauczyciela, świętowały z wielkim hukiem.
Jazda obowiązkowa w przedszkolu, ale i debiut w szkole.
Ciało Pedagogiczne wymaga specjalnego traktowania i trudno je zadowolić. 
Jaki lubi kolor? Żywe, czy sztuczne? A może jakaś fuzja???









wtorek, 11 października 2011

Wiankami jesień się zaczyna

Ustaliły plan dnia:
  1. zaprowadzić dzieci do przedszkola i szkoły, 
  2. zrobić zakupy, 
  3. pójść do dentystki, 
  4. rozejrzeć się za szpilkami do kreacji na wesele znajomych, 
  5. w międzyczasie zrobić jesienne kompozycje - niech będą wianki.
Florystyczne eksperymentowanie zajęło im cały dzień, a w międzyczasie:
  1. pospiesznie zrobiły zakupy,
  2. spóźnione odebrały dzieci z placówek oświatowych, 
  3. machnęły ręką na szpilki, 
  4. u dentystki przebierały nogami i zgrzytały zębami (bo czas gonił).
  5. Na dodatek w garnkach pusto,a rodziny głodne. 

Za to w "przykuchni" (pracowni tuż przy kuchni) wrzało! Zapomniały się! 
Oto co tam "upichciły"... 
 


 








Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...