wtorek, 27 grudnia 2011
wtorek, 13 grudnia 2011
Oyumanione
Tytuł odzwierciedla stopień zmęczenia laborantek - miało być OTUMANIONE, ale nijak nie chciało się poprawić. Ich zmęczone pracą ciała funkcjonują na autopilocie, a on czasem szwankuje. Pracownia działa na najwyższych obrotach (wliczając wyjazd na giełdę już o 4.30 rano, a do wieczora daleeeeeeko, jeszcze potem siatkówka na dobicie, tak o 20.30). Wyglądają jak "bida z nyndzą" - jeden lać (po śląsku kapeć) na nodze, drugi gdzieś w bombkach, włosy związane w niechlujną kitkę, mech z chrobotkiem w kawie... Nawet do placówek oświatowych wybiegają w fartuchu i z brokatem na czole. W Święta wypięknieją i będą błyszczeć dla swoich mężów... Buźki dla ukochanych za ciepliwość!!! (kurza twarz - miało być cierpliwość).
niedziela, 11 grudnia 2011
"You are THE STAR, Kid."
Dziś mają propozycję w stylu glamour.
Brokat, błysk złotych gwiazd, czarny tiul.
Panie, Panowie przed Wami niecodzienna stylizacja świąteczna rodem z Chicago
Roxie Hart
poniedziałek, 5 grudnia 2011
Choinka!!!
Hula wiatr, pada deszcz, Mikołaj tuż tuż, a gdzie zima i chrupiący śnieg? Gdzie mróz szczypiący w nosy i uszy? Gdyby nie kalendarz na ścianie, wszędobylskie bombki i Trójkowy Karp trudno byłoby im uwierzyć, że naprawdę już idą Święta - Święta Bożego Narodzenia.
sobota, 3 grudnia 2011
Święta w Laboratorium
Atmosfera przedświąteczna zagęszcza się. Zaczynają działać na wyższych obrotach i są naprawdę szczęśliwe. Każde zamówienie, nawet to najmniejsze, jest ogromnym powodem do zadowolenia.
czwartek, 1 grudnia 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)